Preview Mode Links will not work in preview mode

Oct 27, 2023

Widziałam trudne sytuacje, po których nie było łatwo dojść do siebie. Ludzie błagają, żeby ich nie zostawiać w lesie. A ja nie mogę zrobić więcej, niż nakarmi i ogrzać. Bo nie mogę ryzykować, że zostanę aresztowana – mówi w najnowszym odcinku podcastu Forbes Women  Anna Alboth.

W naszym studiu gościłam – słowo, które pada w rozmowie wielokrotnie –  prosto z pociągu z Berlina, Annę Alboth - aktywistkę, dziennikarkę, podróżniczkę. Anna Alboth w 2016 roku zorganizowała Civil March for Aleppo, w którym wzięło udział 3,5 tys. osób z 62 krajów. W ciągu 232 dni przeszli około 4 tys. km i przekroczyli granice 12 państw, pokonując w drugą stronę trasę, którą uchodźcy z Syrii zmierzają do Europy. W 2018 roku inicjatywa została nominowana do Pokojowej Nagrody Nobla. Annę Alboth od wielu lat pracuje w temacie migracji, nie tylko w Polsce, ale w różnych miejscach UE. Widziała ogrom strasznych sytuacji. Nasza rozmowa toczy się głównie wokół tego, czego była świadkiem pomagając uchodźcom w puszczy białowieskiej, na granicy polsko-białoruskiej, rzeczywistości, która stała się tematem głośnego w ostatnim czasie filmu Agnieszki Holland.

 

Film Agnieszki Holland to artystyczna opowieść, fikcja, ale zastanawiam się w czasie naszej rozmowy, jak bardzo osadzona w rzeczywistości. I jak go odebrała Anna, założycielka grupy Granica, która sama dokładnie widziała kryzys na naszej wschodniej granicy?

 

Prof. Magdalena Środa w październikowym Forbes Women opowiada w wywiadzie o swojej książce „Obcy, inny, wykluczony”: Budujemy naszą tożsamość w odniesieniu do grupy.  Identyfikujemy siebie jako część jakiegoś „my” a „my” odróżnia się od „nie-my”, czyli od „obcych”. Relacja swój-obcy, gdzie pierwszy człon dominuje a drugi powinien być podporządkowany jest podstawową kategorią poznawczą, jak również psychologiczną i moralną. Obcy są zawsze gorsi, źli, pogardzamy nimi albo się ich boimy. Ten strach przed obcymi (jakimikolwiek) bardzo łatwo wzbudzić i nim grać i to mimo dwóch tysięcy lat moralnych nauk o gościnności, miłości bliźniego, tolerancji.

 

Pytam moją gościnię, co powinniśmy zrobić jako społeczeństwo, żeby uporać się z tym strachem przed innym, obcym ze strachem którym posługują się prawicowi politycy? Anna Alboth podróżuje z mężem i z córkami po całym świecie. Jak sama przyznaje wielokrotnie doświadczała gościnności od obcych osób, mimo że nigdy nie była potrzebująca. W pewnym momencie sama mogła siebie sprawdzić, na ile jest w stanie tę gościnność zaoferować tym, którzy jej naprawdę potrzebują.